Olej czy lakier do mebli z litego drewna
Jedno pytanie decyduje o wyborze: czy wolisz powierzchnię odporniejszą, czy taką, którą da się naprawić bez śladu.
STYLMETDREW to niewielka pracownia stolarska, w której każdy front przechodzi przez ludzkie ręce. Nie pracujemy z płytą wiórową ani laminatem. Ramy frontów są zawsze z litego buku lub dębu, a płycinę - zależnie od wzoru - wykonujemy z litego drewna albo ze sklejki z wierzchnią warstwą dębu, tańszej i mniej podatnej na wilgoć.
Drewno dobieramy słój po słoju, suszymy, frezujemy i wykańczamy olejem lub lakierem u siebie. Dzięki temu wiemy dokładnie, co trafia do Twojej kuchni.
Praktyczna wiedza o frontach, drewnie i wykończeniach - i o tym, jak tanim kosztem podnieść standard kuchni.
Jedno pytanie decyduje o wyborze: czy wolisz powierzchnię odporniejszą, czy taką, którą da się naprawić bez śladu.
Korpusy zwykle są w porządku. Wymiana samych frontów zmienia kuchnię nie do poznania za ułamek ceny nowej zabudowy.
Olej, lakier, bejca czy farba. Każde wykończenie inaczej znosi wilgoć, tłuszcz i codzienne otwieranie.
Olej, wosk, bejca czy lakier. Wybór zależy od tego, czym mebel był wykończony wcześniej i ile pracy chcesz w niego włożyć.
Drewno pracuje razem z powietrzem w mieszkaniu. Wilgotność, słońce i temperatura robią mu więcej niż codzienne używanie.
Blat roboczy dostaje więcej niż reszta kuchni: wodę, tłuszcz, sok z cytryny i gorące garnki. Kilka nawyków wystarczy, żeby wytrzymał lata.
Wilgotna ściereczka, delikatny płyn i wycieranie do sucha. Reszta to sposoby na plamy, które faktycznie zdarzają się w domu.